22.04.2017

Malaysia, Kuala Lumpur | Batu Caves


shorts / blouse -  H&M  |  shoes - Mango  |  bag - Gucci

Jaskinia Batu i najwyzszy posag na swiecie Murugana o wysokosci 42,7 metra. To wazne centrum pielgrzymek dla miejscowych hinduistow. Nieodlacznie towarzysza temu miejscu dzikie malpki, ktorych jest pelno na kazdym kroku - trzeba wrecz na nie uwazac, bo chwila nieuwagi moze sie skonczyc skradzionym przedmiotem, badz jedzeniem :)


Przedstawiam Wam stolice Malezji Kuala Lumpur. Mielismy niestety niespelna jeden dzien na zwiedzanie. Miasto nowoczesne, wspanialy klimat podobnie jak w Singapurze - duzo zieleni i nowoczesnych wiezowcow. Widac na ostatnich zdjeciach pierwsze wzgorze Batu Caves, ktore jest oddalone od stolicy niespelna trzynascie kilometrow. Bardzo mi sie podoba to zespolenie nowoczesnosci z religia. W nastepnym poscie zabiore Was do Tajlandii na wyspe Phuket. :)

19.04.2017

Malaysia - Penang Island | Kek Lok Si Temple



Penang to nastepna wyspa w Malezji, ktora odwiedzilismy. Najwieksze wrazenie zrobila na nas Swiatynia Kek Lok Si. Wspaniale miejsce, tak tam kolorowo i zielono. Nie mialam jeszcze okazji byc wczesniej w podobnym miejscu. Swiatynia polozona jest na jednym z wyzszych punktow na wyspie i dzieki temu mozemy podziwiac przepiekna panorame George Town.



leather pants - TOP SHOP  |  leather shoes / blouse - Mango  |  bag - Gucci


Do swiatyni najlepiej dojechac autobusem, badz taksowka, bo jak mowilam, polozona jest na wzgorzu. Naprawde warto zobaczyc to miejsce, w sumie to jedna z glownych atrakcji miasta. George Town bylo rowniez w planach ale niestety zlapal nas deszcz i spacer po promenadzie ze slynnymi muralami musielismy sobie odpuscic. W nastepnym poscie zabiore Was do stolicy Malezji :) 

12.04.2017

My Holiday - Royal Caribbean Cruise



Zapraszam Was do naszego hotelu na morzu! :)
Tym razem zdecydowalismy sie na podroz statkiem. Jeszcze nigdy nie mialam okazji byc na tak olbrzymim wycieczkowcu. Mariner of The Seas ma ponad trzy tysiace kajut, kilkanascie restauracji i barow. Jedzenie na statku bylo naprawde przepyszne! Glowna restauracja, w ktorej podawane byly posilki z karty zapierala dech w piersiach. Brakowalo tylko orkiestry. by moc sie poczuc jak na prawdziwym Titanicu. 


Poza tym, ze z naszego balkonu mielismy morze na wyciagniecie reki, najbardziej fasycnowaly mnie nowe miejsca, do ktorych codziennie doplywalismy.
Nie bylo czasu na odpoczynek! Gdy juz oboje stwierdzilismy, ze jutro zostajemy na statku i leniuchujemy przy basenie, nowy poranek totalnie poprzewracal nam plany do gory nogami! Widok z balkonu nie pozostawial innego wyjscia jak tylko zejsc na lad i udac sie na kolejna wycieczke w nowym miejscu!


Statek nie nalezy do tych najnowszych, stad taki wystroj kajut, ale dla nas byl zupelnie wystarczajacy. Wybierajac statek kierowalismy sie przede wszystkim mozliwosciami wycieczek, a in  byl malym dodatkiem. Zalezalo mi tylko bysmy mieli swoj balkon z widokiem na morze.
Niesamowite jest to, ze w ciagu siedmiu dni mozna tak wiele zobaczyc, i zwiedzic az trzy panstwa!


Poza tym, ze na statku miescil sie mini golf, skalki i boisko do kosza, dodatkowo codziennie wieczorem organizowane byly dla gosci nowe atrakcje. Mielismy elegancki teratr z prawdziwego zdarzenia, z profesjonalnymi wystepami - w dodatku orkiestra grala na zywo! Ponad to miesci sie na statku lodowisko, z ktorego mozna bylo korzystac w ciagu dnia, a wieczorami byly organizowane wystepy na lodzie. Nie bylo kiedy sie nudzic. A wystepy ogladalismy z otwartymi ustami, naprawde klasa!


Cieply wieczor i zachod slonca nad samym morzem, promienie odbijajace sie od tafli wody.. Przez te siedem dni, mielismy morze na wyciagniecie reki, to bylo naprawde nesamowite. Wychowalam sie nad morzem, ale mimo wszystko czegos takiego nie da sie do niczego porownac.
W kolejnych postach zabiore Was do stolicy Malezji i do Tajlandii :)
Buziak dla Was!