9.11.2012

Park Güell in Barcelona - Day 3

Park Güella zaprojektowany przez Antonio Gaudiego
- tutaj wszystko toczy sie wlasnym zyciem.
Pomijajac turystow, ktorzy wprowadzaja w to miejsce nieco chaosu,
mozna naprawde odpoczac i napawac sie pieknem otaczajacej nas natury.
Miejsce jest cudowne!
Popijajac sobie herbatke siedzimy wsrod palm, w powietrzu tancza papugi, a w oddali widac morze.
Wielu ludzi wlasnie tutaj uprawia jogging
- wyobrazacie sobie w tak urokliwym miejscu moc uprawiac sport?
Mam nadzieje, ze mieszkancy Barcelony zdaja sobie sprawe jak wielkimi sa szczesliwcami.
Na dodatek na kazdym kroku slychac spiewajace papuzki.
I choc zamierzenie Güella bylo nieco inne
- chcial stworzyc w tym miejscu osiedle w angielskim stylu dla bogatej burzuazji,
plany sie nie powiodly, miasto przejelo caly teren i powstal bajkowy park miejski, ktory
kazdy z nas moze odwiedzic :)
Na mnie zrobil ogromne wrazenie
- a te dwa budynki przy bramie wejsciowej kojarza mi sie z Alicja w krainie czarow.
I tak tez doslownie sie czulam.

W kolejnym poscie zabiore Was nad morze :)
pozdrawiam cieplo!

agNeSSka**



























coat - Pull&Bear
sneakers - Bershka
bag, tee - Zara
leggings - szafa.pl

7.11.2012

Barcelona - day 2

Kolejny dzien, kolejne wrazenia :)

Choc spedzilismy poza hotelowym pokojem tylko 4 godziny,
to zdazylam sie juz po uszy zakochac w tym miescie!
Kazda uliczka wyglada jak zaczarowana.
Bardzo urzekly mnie pieknie zdobione kamienice i klimatyczne balkony.
Te wszystkie nietuzinkowe zdobienia budynkow sprawiaja, ze w pewnych momentach
poczuc sie moglam jak w zupelnie innej epoce.
Niczym szlachcianka w dlugiej, ciagnacej sie po ziemi kobiecej sukni,
 przemierzajaca uliczki z mala parasoleczka w dloni chroniaca przed sloncem.
Jej naprawde magia Kochani! 
Ciezko opisac ten klimat slowami.
Odwiedzilismy rowniez Museu Nacional d'Art de Catalunya - moze nie do konca odwiedzilismy..
Mielismy male problemy ze zdrowkiem mojej drugiej polowki,
dlatego czym predzej udalismy sie do hotelowego pokoju pod cieply kocyk.
Ja wcielilam sie w role dzielnej pielegniarki,
aby o wspolnych silach zwalczyc wrogie niestrawnosci zoladka mojego ukochanego.
Ja cierpialam na to samo w ubieglym tygodniu, a on teraz - czasami sobie mysle, ze my jak przyslowiowi blizniacy.
Wszystko zawsze nas razem musi spotykac - nawet choroba, niewiarygodne.

Pozdrawiam i przesylam moc goracych buziakow! 

agNeSSka**


















shoes, bag - Zara
shorts - Stradivarius %
shirt - second hand
Tee - Amisu %

6.11.2012

Bienvenidos a Barcelona! - Day 1 photo MIX

Witam Was Kochani w Barcelonie!

Jeeej miasto jest naprawde cudowne!
Kazda uliczka, budynek czy roslinka wyglada tu zupelnie inaczej - jest jak w bajce.
Na chwile obecna zwiedzilismy tylko okolice naszego hotelu
- okazalo sie, ze doslownie rzut beretem znajduje sie wielkie centrum handlowe
i tam w zasadzie spedzilismy wczorajsze popoludnie.
Od dzisiaj mamy juz zaplanowane wycieczki po miescie, takze bede w stanie powiedziec, a przede wszystkim pokazac nieco wiecej. :)
Ale od ciekawostka;
- chcielismy wejsc z siatkami z sieciowek do duzego sklepu spozywczego 
(co przeciez jest na porzadku dziennym w Polsce czy w Niemczech),
a tutaj zaraz przy wejsciu Pan pilnujacy porzadku w sklepie poprosil nas o opakowanie naszych rzeczy
w specjalne szczelne siatki w miejscu do tego przeznaczonym.
Nieco sie przerazilam, bo to swiadczy o skali przestepczosci w tym kraju.
Poza tym tubylcy sa bardzo mili, pogode mamy iscie wiosenna
- niech Was nie zmyli widok mieszkancow.
Latem maja niewiarygodne upaly,
dlatego przy 19'C zakladaja cieple kurtki i szaliki
- ja sie ciesze cieplym powietrzem i pokazuje nogi, a co! :)

Zabieram Was w podroz po przepieknej Barcelonie!
Pozdrawiam goraco

agNeSSka**
























sneakers - Bershka
leather skirt, blouse - second hand
bag - Mizensa

2.11.2012

October photo MIX, 14 looks

Jak obiecalam, mamy kolejne podsumowanie miesiaca! 
Towarzyszyl mi w pazdzierniku kolor burgundowy, limonka,
moro jak i moje ulubione biele i szarosci.
Ktory zestaw jest Waszym faworytem? :)

Niebawem wylatujemy do Barcelony i w zwiazku z tym kupilismy karte 32 GB
- takze Kochani :)
szykujcie sie na prawdziwa fotorelacje!
A ja jak zwykle z problemem na glowie, stoje przed szafa i nie mam pojecia co wlozyc do walizki
- pomozecie? :)

Pozdrawiam serdecznie

agNeSSka**