Nasze codzienne sniadanie - obowiazkowo szklanka owocowego smoothie,
albo ze swiezo wycisnietych pomaranczy MNIAAM!
Omlet i dodatkowo cos slodkiego na koniec - pyszne mieli slodkie buleczki. :)
Codziennie po powrocie z plazowania przywital nas przepiekny wystroj na naszym lozku.
Byl to bardzo mily gest ze strony pokojowek.
A wieczorem mielismy partytime na naszym molo.
Szum fal, letnia muzyka i na samym srodku bar z darmowymi trunkami - no czego chciec wiecej! :)
A nastepny post prosto z Antalii!
Pozdrawiam Was serdecznie
agNeSSka**
shoes, shorts - Zara
blouse - sh
necklace - H&M


























































