Wiecie Kochani doskonale,
ze uwielbiam czern i wszelkiego rodzaju szarosci.
Natomiast wyjatek stanowi tzw. kolor limonkowy/kanarkowy.
To zdecydowanie barwa nr. 1 tej jesieni.
Z uwagi na to, ze jest bardzo wyrazisty
zawsze stosuje jedna i ta sama zasade
- jezeli limonka, to cala reszta w jednej tonacji, badz w odcieniu szarosci czy bieli.
W moim odczuciu tak wlasnie prezentuje sie ona najlepiej.
Uwielbiam ten kolor,
bo w sposob niesamowity dodaje zycia calej stylizacji
absolutnie w niczym jej nie ujmujac.
Pozdrawiam
agNeSSka**
bag - Michael Kors Hamilton tote
shoes - Kari
blazer, pants - H&M
blouse - second hand
























