22.08.2012

My new military stuff

W ubieglym roku nie moglam sie przekonac do militarnego stylu.
Moze dlatego, ze jeszcze bladzilam i sama do konca nie wiedzialam
w czym tak naprawde dobrze sie czuje.
W tym roku nastapil maly przelom - jestem w 100 % swiadoma tego co mi sie podoba
i w czym dobrze wygladam.
Staram sie aby moje zakupy byly przemyslane,
bo naprawde zaczelo mnie bolec serce
kupujac rzeczy przyslowiowo 'na jeden raz'.
A rzeczy w stylu militarnym dodaly powiewu swiezosci w mojej szafie.

Pozdrawiam :)

agNeSSka**








pants - Pull&Bear
white shirt - jestesmodna
everything else - second hand




26 komentarzy:

  1. Ja nadal nie mogę się przekonać. Wydaje mi się, że po prostu stereotyp kolejny co dotyczy moro. Może kiedyś zostanie przełamany. Póki co ja mówię nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne zakupy!
    Szczególnie te z sh :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja od kilku lat lubię militarny styl, spodnie bym skradła.
    i biała koszula zawsze na tak.

    pozdrawiam

    persona non grata

    OdpowiedzUsuń
  4. Morał taki, że wszystko co modne przypada nam jednak prędzej czy później do gustu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziurawym rajstopom jak i skarpetkom do sandalow mowie stanowcze nie. :)

      Usuń
    2. Na szczęście one nigdy nie będą modne :-) Ale pamiętam jak jeszcze kilka lat temu wszystkie, ale dosłownie wszystkie blogerki zarzekały się, że za nic w świecie nie założą neonów - bo zbyt jaskrawe, pasteli - bo zbyt dziecinne, ćwieków - bo to dla punka, a tu proszę, rewolucja goni rewolucję :-)

      Usuń
  5. rewelacyjne rzeczy, aż nie mogę uwierzyć, że większość z sh!

    OdpowiedzUsuń
  6. Love your new stuff, specially the pants!! :)
    Andrea in Fashion

    OdpowiedzUsuń
  7. Suuuper <3
    U mnie do wygrania dowolna bransoletka :)
    http://fashionznaczymoda.blogspot.com/2012/08/konkurs-z-bizuterianka.html

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne wzorki :)
    zapraszam na mój konkurs ze świetną nagrodą -->
    http://amadellaa.blogspot.com/2012/08/konkurs-bizuterianka.html

    OdpowiedzUsuń
  9. spodnie zapowiadaja sie fantastycznie;-))

    OdpowiedzUsuń
  10. ja stawiam w tym roku na militaria ale w Generalskim wydaniu hehehe - nabytki przednie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem krotko: przecudowne! Uwielbiam takie kolory i fasony! Napewno stworzysz z tego jakies swietne stylizacje. Niech Ci sie dobrze nosza, jesli jestes do nich przekonana to napewno bedziesz wygladac w nich pieknie! Czekam na efekty ;) Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  12. super rzeczy:)

    http://emyniaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. i love everything you have picked out!!! especially the jacket!

    if you have a moment please check out the latest post
    www.lifeisjustrosie.com

    OdpowiedzUsuń
  14. eh te wsytskie blogerki papuguja po sobie i mysla ze sa fajne i maja niepowtazalny styl , prosze nie oszukuj sie twoj styl nie jest wcale duzo wart

    OdpowiedzUsuń
  15. bluzka kozacka!!!


    zapraszam do siebie na www.fancyicon.com :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam pytanie z innej beczki czy Twoje włosy są zagęszczane czy też masz takie z natury, jeśli to drugie bo podejrzewam że jednak są Twoje to czy może dbasz o nie w jakiś wyjątkowy sposób jakieś ampułki, tabletki, zabiegi bo chciałabym wzmocnić swoje włosy które zapuszczam, żeby choć w połowie wyglądały jak Twoje, wiem że to kwestia genów, ale przecież zawsze można pomóc matce naturze w produkcji włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sa moje naturalne wlosy, ktore odziedziczylam po Mamie.
      Nie dbam o nie jakos specjalnie, nie uzywam zadnych masek do wlosow ani nie lykam pigulek na wzmocnienie.
      Myje je co 3-4 dni w zaleznosci od procesu menstruacyjnego, szamponem pantene pro-v z serii repair and care (nawiasem bardzo dobry szampon) i staram sie zawsze po umyciu stosowac na same koncowki jedwab do wlosow firmy biosilk.
      Dbam rowniez o to, aby podcinac wlosy co 1,5- 2 miesiace - bo to wlasnie przez koncowki one oddychaja. Im sa lepiej pielegnowane tym zdrowiej wygladaja pieknie polyskujac.
      I tak wyglada moja cala pielegnacja - naprawde wiele nie potrzeba.
      Dodam, ze moje wlosy nigdy nie mialy stycznosci z zadnego rodzaju prostownicami itp.
      A dobrze wiemy jak tego typu 'zabiegi' potrafia pogorszyc kondycje wlosa. I staram sie ich w ogole nie suszyc, a jezeli, to naprawde bardzo sporadycznie.

      Usuń
  17. jakie łupy :)) same piękne rzeczy, a szczegolnie biala koszulka i KURTKA!! zakochalam sie w niej :)

    pzdr.

    OdpowiedzUsuń